Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

Archiwum dla Lipiec, 2010

Kolejny deszczowy weekend?

Po raz drugi będziemy odpoczywać (albo będziemy się starać odpocząć) na turnieju w cichym i ustronnym miejscu Opola, jakim jest Wyspa Bolko, na której znajduje się też miejskie ZOO.
Dziś pogoda utrudnia cokolwiek: od pakowania, po rozłożenie namiotów i pozostałego sprzętu. Od wczorajszego wieczora nieprzerwanie mamy za oknem ścianę deszczu.
Miejmy nadzieję, że za niedługo się wypada i będzie bezdeszczowo.

Reklamy

Pogoda jest wredna

Z turnieju w Węgierskiej Górce nie wynieśliśmy nic, oprócz krótkiego wspomnienia ze spotkania z ogranizatorami i pysznego prowiantu na drogę powrotną.
Co było przyczyną tego stanu rzeczy? Głupie oberwanie chmury, które w Ciścu zatrzymało nas powalonym w poprzek drogi drzewem, a w Węgierskiej Górce spowodowało (bynajmniej nie cudowne) przemienienie pola namiotowego w jeziorko.

Jednakoż dobrą wieścią jest, to iż turniej tylko przeniesiony został na termin 6 – 8 sierpnia. I miejmy nadzieję, że tym razem deszcz da sobie w tamtych rejonach wolne.

Grunwaldowy niewypał, a pod Żywcem turniej

Niestety, mimo najszczerszych chęci i wielu rozpaczliwych prób zmiany stanu rzeczy Grunwald w tym roku nie był miejscem, w którym się moglibyśmy pojawić.
Żałuję tego strasznie, bo zawsze miło się wspomina tydzień obozowania z dala od cywilizacji, jakby przeniesionym w zupełnie inną rzeczywistość.
Cóż, nie pierwszy Grunwald, który z racji istnienia Pecha i zrządzenia Losu, a także Siły Wyższej musieliśmy opuścić.

Za to od 23 do 25 lipca będziemy się bawić na turnieju w Węgierskiej Górce. Oczywiście wieczorem, bowiem za dnia czeka mnie praca (niekoniecznie ciężka) na straganie, który za pozwoleniem Organizatorów rozłożymy.
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia tej malutkiej, ale malowniczej miejscowości w zbliżający się weekend.