Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

Koniec żywota…

Kiedyś musiało się to stać. Prędzej, czy później. Szkoda, że akurat teraz, kiedy mam określone terminy i muszę gonić z pracą.
Niestety, na takie dictum nic nie poradzę…
Mój pseudo-warsztat tkacki wyzionął ducha. Rozpuknął się z suchym trzaskiem i już nie ma pomocnika…

Mam teraz przymusową przerwę w większości wypełnioną nerwowym poszukiwaniem zamiennika dla martwej części, bez której tkanie nie ma szans powodzenia. No bo jak tu teraz naciągnąć osnowę, kiedy podpora rozpadła się na proszek?
Ech…
Dlaczego akurat teraz?…

Advertisements

No comments yet»

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: