Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

U prząśniczki / In spinner

Wyrabiam się… znaczy tak naprawdę się nie wyrabiam, ale coraz lepiej idzie mi przędzenie na wrzecionie. Nić staje się coraz prostsza, coraz cieńsza i nabiera takiego wyglądu, jaki widziałam dawno, dawno temu w nieistniejącym już grodzie pod Wrocławiem u pewnej miłej prządki. Pamiętam, jak byłam zachwycona jej pracą i jakością nici, cienkiej niby pajęczyna i właśnie wtedy zapragnęłam nauczyć się prząść tak, jak ona. Aczkolwiek moja wiara we własne możliwości jest i tylko jest, ale na nic nie wpływa, to z miejsca założyłam, że nic takiego nigdy mi się nie uda zrobić. W tym przeświadczeniu utwierdzały mnie niepowodzenia w starciu z kołowrotkami różnej maści.

I knead … I mean it really is not kneaded, but getting better I’m doing spinning on the spindle. The thread is becoming simpler, thinner, and takes on the appearance of such, I had seen long ago in the now defunct bulkheads near Wroclaw in a nice spinner. I remember how thrilled I was her work and the quality of the thread, thin like a spider web, and that’s when I wanted to learn to spin like it. Although my faith in my own abilities is, and only is, but it does not affect anything, I assumed that I never will do it corectly. In this belief were strengthened my failure to challenge the reels of various stripes.

Okazało się, że wrzeciono, to jest to. Może nie jest to najszybsze narzędzie do przędzenia, ale mnie jego prędkość odpowiada. Przy tym – widać różnicę, między tym, co uprzędłam kiedyś, a co teraz.

It turned out that the spindle, this is it. It might not be the fastest tool for spinning, but its speed corresponds to me. At the same time – you can see the difference between what spinned once, and now.

Po lewej świeży uprzęd (całe 64 gramy szczęścia, więcej wrzeciono nie chce zmieścić), po prawej - jeden z pierwszych.

Po lewej świeży uprzęd (całe 64 gramy szczęścia, więcej wrzeciono nie chce zmieścić), po prawej – jeden z pierwszych. / On the left fresh prior (full 64 grams of happiness, more spindle does not want to fit), on the right – one of the first.

Aż chce mi się dalej prząść. 😉

Makes me want to continue to spin. 😉

Reklamy

2 komentarze»

  Kwerkus wrote @

Szczerze mówiąc, to ten lewy wygląda jak z maszyny przędzalniczej. Zdolna bestyja z Ciebie!!! 🙂

  tatsu wrote @

Jeszcze ma nierówności (przyznam się, że dwa razy podczas przewijania z wrzeciona na „motkarkę” musiałam wiązać nić, bo się urwała w miejscu, gdzie była za cienka), ale staram się te rzeczy wyeliminować skutecznie. Pracuję z wrzecionem tylko, kiedy mam trochę wolnego czasu, a teraz jest go coraz mniej, bo w pole trzeba iść 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: