Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

Archiwum dla Uncategorized

118 gramów / 118 grams

Szara wełna. Ręcznie uprzędzona, zdwojona i wyprana. Gotowa na przekształcenie się w coś zupełnie innego… 118 gramów szczęścia.

Grey wool. Hand-spun, doubled and laundered. Ready to transform into something completely different … 118 grams of happiness.

Reklamy

Prawie… / Almost…

Prawie  100 gram. Dokładnie 94 gramy szczęścia.

Almost 100 grams. Exactly 94 grams of happiness.

wełna03

Własnoręcznie uprzędziona na kołowrotku, zdwojona, wyprana i ustabilizowana wełna, gotowa do przerobienia jej w coś użytecznego.

Personally spun on a spinning wheel, disoriented, laundered and stabilized wool, ready to rewrite it into something useful.

W pracowni / In the workshop (7, 8 & 9 / 52)

Powoli i mozolnie długie sznurki zamieniają się w sznurowadła.

Slowly and laboriously long strings turn into a laces.

sznurki05

W kubeczku z zieloną kurką – obowiązkowa herbatka 😉 / In cup with green hen – obligatory tea 😉

Karton powoli się zapełnia, a to jeszcze nie koniec. Jeszcze trochę plecenia przede mną. Jeszcze tylko około 37 metrów.

A cardboard box slowly fills up, and the end is not yet. Just a little of weaving before me. Only about 37 meters.

I gdyby tak liczyć każdy sznurek z osobna lub każde sznurowadło, 52 projekty miałabym już zrobione dawno i to po kilkanaście razy. A tak policzę:

  • jako 7 projekt – 100 czerwonych sznurowadeł;
  • jako 8 projekt – 50 zielonych sznurowadeł;
  • jako 9 projekt – 50 granatowych sznurowadeł.
And If I’ll count each string individually, or any lace, 52 projects I would have already done a long time ago and it’s a dozen times. But I count:
  • as 7 project – 100 red laces;
  • as 8 project – 50 green laces;
  • as 9 project 50 navy blue laces.

Wesołych Świąt

Wesołych, pogodnych Świąt!

Niechaj i w Was się wszystko zazieleni i odżyje, jak to ma miejsce w przyrodzie 🙂

Nowość / Newest one (3/52)

Zarobiona jestem. Naprawdę. Wiosenne porządki, które zaczęłam już w połowie stycznia, i które zabierały mi całe dnie już się prawie skończyły. Dlatego nie pisałam nic na blogu. Nie miałam na to czasu. Na prace rękodzielnicze również.

I have a lot of things to do. Really. Spring cleaning, which I started in mid-January and which take me all days I have almost finished. That why I don’t make any notes on blog. I haven’t no time for it. For craft too.

W ramach owych Wiosennych Porządków wykonuję szuflady do szafki w kuchni. Na drewnianym stelażu, oplecione konopną taśmą, a pierwsza prezentuje się tak:

In the context of these Spring Cleaning I make drawers for kitchen cabinet. On a wooden frame, braided hempen tape, and the first one looks like this:

skrzynka01

Szczęśliwego Nowego Roku! Happy New Year!

Niechaj Prządki Wam uprzędą Los lekki a przyjemny!

DCIM100MEDIA

2014 in review

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2014 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

A San Francisco cable car holds 60 people. This blog was viewed about 2,400 times in 2014. If it were a cable car, it would take about 40 trips to carry that many people.

Click here to see the complete report.