Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

118 gramów / 118 grams

Szara wełna. Ręcznie uprzędzona, zdwojona i wyprana. Gotowa na przekształcenie się w coś zupełnie innego… 118 gramów szczęścia.

Grey wool. Hand-spun, doubled and laundered. Ready to transform into something completely different … 118 grams of happiness.

Dużo sznureczków! / So many laces!

Zakończyłam wreszcie pracę nad hurtową ilością sznureczków. Jest ich łącznie pięćset. Każdy o długości około 35 cm.

Finally, I ended work at a lot of laces. There are five hundred. Every one have a lenght about 35 cm.

Najpierw uplotłam na lucecie 17.500 centymetrów sznurka, by później pociąć go na małe kawałeczki, zgodnie z życzeniem.

First I weaved on lucet 17.500 centimeters of lace, and later I cuted it on smal pieces, as requested.

Wszystko gotowe do drogi:

And everything is ready for trip:

sznurki08

 

Nowy domownik / The New Household Member

Dziś przyjechał do nas nowy domownik. Partner dla Turkawki. Przywiózł ze sobą kumpla (lub kumpelę, się jeszcze nie określił płciowo).

Today came to us a new household member. Partner for Turtledoves. He brought with him a mate (or PAL, he yet did not specify his gender).

Nowy ma na imię Marian. I jest kołowrotkiem. Oto on:

The new name is Marian. And he is a reel. That’s him:

kolowrotek12

Były małe problemy z rozpoczęciem przędzenia, ponieważ przeskakiwało coś podczas deptania na pedał i koło wyhamowywało swój pęd do zera. Najpierw próbowaliśmy naprawić problem skracając i wydłużając wiązanie przy pedale. Potem skupiliśmy się na trzpieniu łączącym pachołek z ośką. Okazało się jednak, że problem tkwi głębiej, a mianowicie w piaście koła. Poluzowała się bestia i przy mocniejszym depnięciu na pedał się przesuwała samoistnie, co spowalniało samo koło, a w konsekwencji uniemożliwiało przędzenie. Koło gdzieś kiedyś lekko pękło (jest ledwo widoczna rysa w drewnie) i musiała się przez to rozluźnić piasta. Problem został rozwiązany za pomocą kleju i teraz Marian galopuje, jak rączy wierzchowiec. Zresztą, zobaczcie sami:

There were small problems with the start of spinning, because it was jumping something while I trampling on the pedal and the wheel slowed its momentum to zero. First, we tried to fix the problem by shortening and extending the binding of the pedal. Then we focused on the shaft connecting the bollard axis control. It turned out, however, that the problem lies deeper, namely to wheel hub. The beast was loosened and with the stronger trampling on pedal she was moved spontaneously, which slowed down the circle, and consequently it prevented of spinning. Circle somewhere sometime slightly cracked (there is a barely visible crack in the wood) and this had to through it to loosen hub. The problem was solved with glue and now Marian gallops as swift steed. Anyway, see for yourself

To już jest koniec / This is the end

Koniec projektu, oczywiście. Nie mogłabym zerwać całkowicie z rzemiosłem, bo życie stałoby się płaskie.

End of the project, of course. I could not break completely with the craft, because life would be colourless.

Zakończyłam pracę nad bardzo historycznymi wiązadłami. Dwadzieścia sztuk jest już gotowych do użytku. Zostały uplecione metodą „fingerloop” z ręcznie przędzonej wełny. Na końcówkach mają mosiężne skuwki przyszyte lnianą nicią do tasiemek.

I finished work on a historical laces. Twenty pieces of them is now ready for use. They have been braided by „fingerloop” method from hand-spun wool. At the ends they have a brass ferrules, sewn with linen thread to ribbons.

Oto jak się prezentują:

And how they look like:

Trudny projekt cz. 3 / The Hard Project part 3

Tasiemki zostały dziś przycięte na wymagany wymiar i zaopatrzone w skuwki na drugich końcach. Pozostało jeszcze wypolerować metal i przyszyć skuwki do tasiemek.

Today the ribbons were cut to the required size and fitted with ferrules on the second ends. There are need to be polished and to sew they to ribbons.

A tak wygląda efekt dzisiejszej pracy:

And this is the effect of today’s work:

Trudny projekt cz. 2 / The hard project part 2

Pomalutku powstają wiązadła. Dziś założyłam skuwki po jednej stronie sznurków. Praca ta zajęła mi całe deszczowe popołudnie, ponieważ nigdy nie musiałam zgniatać skuwek, by dopasować je do szerokości sznurków. Teraz mam do czynienia z tasiemkami, do których nie pasują okrągłe okucia. Muszę więc pomalutku, ostrożnie naciskać na mosiężną tulejkę, by ją ukształtować, ale nie zmiażdżyć.

Slowly arise a laces. Today I put the ferrule on one side of the fingerloop strings. This work took me an entire rainy afternoon, because I never had to squeeze ferrules to fit the width of strings. Now I have to deal with the ribbons, which do not fit to round ferrules. So I have to inch, carefully squeeze the brass sleeve to shape it, but do not crush.

skuwki01

A rezultat żmudnej pracy wygląda następująco:

The result of hard work as follows:

wiazadla08

Jeszcze została druga strona tasiemek do okucia. Same skuwki zostaną jeszcze lekko spolerowane i przyszyte do sznurków, by się nie zsuwały podczas używania. Ale to już jutro…

Still left the second side of the ribbon fittings. The ferrules will be easily rubbed off and sewn to the strings, so they would not sliding off during use. But that I leave for tomorrow…

Trudny projekt / The hard project

Zaczęłam dawno temu. Od odszukania dobrej wełny. Nie owcy, ale już gotowej do przerobu wełny. Potem, gdy miałam ją już w rękach, w każdej wolnej chwili (a było ich bardzo mało) przędłam. Uczyłam się prząść na kołowrotku, na mojej nieoswojonej Turkawce. Uprzędłam mnóstwo nici, które nie nadawały się do użycia w projekcie. W końcu jest! Ta właściwa. Cienka, wytrzymała, nie za bardzo skręcona.

I started a long time ago. Since I find good wool. No sheep, but wool ready for processing. Then, when I had it already in my hands, in every free moment (and there were very few free moments) I spun. I learned how to spun on a spinning wheel, on my untamed Turtledove. I had spun a lot of threads that are not suitable for use in the project. In the end it is! This correct one. Thin, durable, not too twisted.

przędza12

Piękna, prawie równa nić powolutku przekształcała się w ręcznie plecione na placach sznureczki. Uplecenie jednego zajmowało – bagatela – jedynie pół godziny. 35-38 cm w pół godziny… Ale udało się i powstały tasiemeczki, sznuróweczki z czystej wełny.

Beautiful, almost equal thread slowly transformed into fingeloop strings. Made one string took only – a trifle – just half an hour. 35-38 cm in half an hour … But I have made it, and there are ribbons, laces made from pure wool.

sznurki06sznurki07

Do pełni szczęścia potrzeba tylko zakuć ich końcówki i będą gotowe. Ręcznie wykonane od początku do końca, tylko z naturalnych (i historycznych) materiałów…

For complete project I need only clenching their ends and they will be ready. Hand made from beginning to end, only natural (and historic) materials

wiazadla07

Jeszcze chwila i wszystkie 20 wiązadeł będą gotowe.

Yet a little while and all 20 the ligaments will be ready.