Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

Archiwum dla wrzeciono

Zepsuło się… / Its break down…

Marian nie ma szczęścia… albo ja nie mam szczęścia do niego. Marian znów się połamał. Tym razem nie w wyniku wypadku, czy upadku, ale podczas pracy. Skrzydło wrzeciona pękło na pół, dwojona nić pękła…

Marian has no luck … or I hadn’t luck with him. Marian is broke again. This time it’s not as a result of an accident or a falling down, but at work. Spindle’s wing split in half, doubling thread break off …

 

kolowrotek17

Posklejamy i będziemy męczyć Mariana dalej… ciekawe, co zepsuje się w nim jeszcze? 😉

We stick it and we will torture Marian further … It’s interesting, what’s going to ruin it yet? 😉

Trudny projekt / The hard project

Zaczęłam dawno temu. Od odszukania dobrej wełny. Nie owcy, ale już gotowej do przerobu wełny. Potem, gdy miałam ją już w rękach, w każdej wolnej chwili (a było ich bardzo mało) przędłam. Uczyłam się prząść na kołowrotku, na mojej nieoswojonej Turkawce. Uprzędłam mnóstwo nici, które nie nadawały się do użycia w projekcie. W końcu jest! Ta właściwa. Cienka, wytrzymała, nie za bardzo skręcona.

I started a long time ago. Since I find good wool. No sheep, but wool ready for processing. Then, when I had it already in my hands, in every free moment (and there were very few free moments) I spun. I learned how to spun on a spinning wheel, on my untamed Turtledove. I had spun a lot of threads that are not suitable for use in the project. In the end it is! This correct one. Thin, durable, not too twisted.

przędza12

Piękna, prawie równa nić powolutku przekształcała się w ręcznie plecione na placach sznureczki. Uplecenie jednego zajmowało – bagatela – jedynie pół godziny. 35-38 cm w pół godziny… Ale udało się i powstały tasiemeczki, sznuróweczki z czystej wełny.

Beautiful, almost equal thread slowly transformed into fingeloop strings. Made one string took only – a trifle – just half an hour. 35-38 cm in half an hour … But I have made it, and there are ribbons, laces made from pure wool.

sznurki06sznurki07

Do pełni szczęścia potrzeba tylko zakuć ich końcówki i będą gotowe. Ręcznie wykonane od początku do końca, tylko z naturalnych (i historycznych) materiałów…

For complete project I need only clenching their ends and they will be ready. Hand made from beginning to end, only natural (and historic) materials

wiazadla07

Jeszcze chwila i wszystkie 20 wiązadeł będą gotowe.

Yet a little while and all 20 the ligaments will be ready.

Prawie… / Almost…

Prawie  100 gram. Dokładnie 94 gramy szczęścia.

Almost 100 grams. Exactly 94 grams of happiness.

wełna03

Własnoręcznie uprzędziona na kołowrotku, zdwojona, wyprana i ustabilizowana wełna, gotowa do przerobienia jej w coś użytecznego.

Personally spun on a spinning wheel, disoriented, laundered and stabilized wool, ready to rewrite it into something useful.

Co u mnie? Nic nowego… / What with me? Nothing new…

Nadal przędę, bowiem szara nić schnie powoli, dźwigając litrową butelkę z wodą.

I continues to spin, because the gray thread dries slowly, carrying a liter bottle of water.

przędza10

Tak, suszy się pod prysznicem…

Yes, it dried in the shower

A żeby nie siedzieć na próżno, wzięłam na warsztat beżowe runo i turkocę kołowrotkiem sąsiadom na złość.

And that not sit for nothing, I took at workshop beige fleece and make noise with reel to annoy neighbors.

przędza11

Wełniane obłoczki i burzowe chmury / Wool clouds and storm clouds

Powoli szykuję się do powrotu do przędzenia. Czesankę wełnianą nową już mam, wrzeciono też. Kołowrotek trzeba tylko nasmarować i mogę zaczynać. Po chyba ponad roku przerwy w przędzeniu…

Slowly I getting ready to return to the spinning. New wool tops I have already got, spindle, too. Its only need to lubricate the reel and I can start. After probably over a year break in spinning

Nowa czesanka do uprzędzenia… teraz tylko znaleźć czas… / The new tops to prejudices … now only find the time …

XVII Wystawa w Prudniku zaliczona / XVII Exhibition in Prudniku included

Tegoroczna, XVII Wystawa Twórców Ludowych i Rzemiosła Artystycznego Pogranicza Polsko-Czeskiego przeszła do historii.
Dziękuję wszystkim, którzy zatrzymywali się przy moim stoisku i wyrażali swą aprobatę w stosunku do naszych prac, bowiem bardzo podniosło mnie to na duchu i dało siłę, by znów tworzyć.
Dziękuję też Made by Hands, bo tylko dzięki nim mogłam uczestniczyć w Wystawie.

This year, XVII Exhibition of Folk Artists and Crafts Polish-Czech Borderland passed into history.
Thank you to everyone who stopped by my booth and expressed his approval in relation to our work, because it really lifted my spirits and gave strength to create again.
I also thank Made by Hands, because only through them I could participate in the Exhibition.

Jestem tylko zła na siebie, że tak mało zdjęć zrobiłam. Zwłaszcza w ostatni dzień Wystawy, kiedy mogłam zająć dwie szkolne ławki, zamiast jednej, jak dotychczas. Wtedy to, muszę przyznać, że nasze twory prezentowały się naprawdę pięknie.
A że na dokładkę zabrałam ze sobą malutkie, zabawkowe krosenko, które wygląda, jak miniatura pełnowymiarowego, to i ludzi więcej przystawało, by spojrzeć, co się na stoisku dzieje. 

I’m just mad at myself that I did so little pictures. Especially in the last day of the shows, when I could take care of two school benches, instead of one, so far. Then, I have to admit that our creations presented really beautifully.
And for good measure that I brought the tiny, toy loom that looks like miniature full, and people are more stopped to look at what’s going on booth.

Poznałam też panią Tatianę Slavikową z Technicznego Muzeum w Brnie, która po drugiej stronie hali tkała na małych krosnach firmy Ashford. Mimo różnic językowych, ucinałyśmy sobie długie pogawędki. Oczywiście o tkaniu, bo o czym innym mogą rozmawiać dwie tkaczki?

I met a Mrs Tatiana Slavikowa from Technical Museum in Brno that on the other side of the hall she weaving  on a small loom from Ashford. Despite the language differences, we take a long chat. Of course, for weaving, because what else can speak two weavers?

Podsumowując: było gorąco, bardzo miło. Było też mnóstwo wspaniałych, lepszych i gorszych występów młodszych i starszych wykonawców na scenie: zespoły romskie, ukraińskie, polskie etc. Z folklorem i na współcześnie. Zawsze coś się działo. A że stoisko ustwiono niemal pod sceną, trudno było nie patrzeć.
Jedynie czego zabrakło, to odwiedzających.

In conclusion, it was hot, very nice. There were also lots of great, good and bad performances of younger and older performers on stage: Teams Roma, Ukrainian, Polish, etc.. In folklore and modern. There’s always something happening.  And that stand set near the stage, it was hard not to look.
Only thing missing is visitors.

Podczas Wystawy udało mi się utkać takie oto podstawki pod kubeczki:

During the Exhibition, I was able to weave such are coasters cups:

Tak naprawdę są trzy, ale nie mam siły szukać trzeciej w skrzyni. / There are actually three, but do not have the strength to look for a third party in the chest.

Tak naprawdę są trzy, ale nie mam siły szukać trzeciej w skrzyni. / There are actually three, but do not have the strength to look for a third party in the chest.

Warsztaty w bibliotece / Workshops at the library

W poprzednim wpisie wspominałam o tym, że szykuję ramki tkackie na warsztaty. Otóż same warsztaty prowadziłam na prośbę Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kędzierzynie – Koźlu dla dzieci i ich rodziców, którzy uczestniczyli w „Rodzinnych Czytankach”.
Całość rozpoczęła się od przeczytania legendy o Piaście Kołodzieju, po czym rozpoczęłam pogadankę o zapomnianych, starych zawodach, jak kołodziejstwo, kowalstwo, jubilerstwo, rymarstwo, kaletnictwo (kaletnik), barwiarstwo, skupiając się na koniec na przędzeniu i tkactwie. Te dwa ostatnie zawody były głównym tematem warsztatów.

In the previous post I mentioned that I getting ready weaving frame for workshops . Well, that workshop I conducted at the request of the Public Library in Kedzierzyn – Kozle for children and their parents who participated in the „Family Reading”.
All began by reading the legend of the Piast Kołodziej, then I started a talk about forgotten, old professions, such as wheelwright, metalwork, jewelery, saddlery, vesiclery, dyeing, focusing on the end for spinning and weaving. These last two profesions have been the main theme of the workshop .

Kręć się kręć wrzeciono… 😉 Spin, Spin a spinner… 😉

Zaprezentowałam przędzenie na wrzecionie i kołowrotku, a także tkanie krajek, tkanin oraz gobelinów, wykorzystując do tego swoje robocze „krosno”, zabawkowy model krosna szwedzkiego oraz ramki tkackie.
Po krótkim wstępie zaczęła się główne część warsztatów, czyli nauka tkania i przędzenia. Uczestnicy – tak dzieci, jak i ich rodzice – otrzymali do dyspozycji kłębki wełny oraz czesankę wełnianą, każdy z nich wybrał urządzenie, na którym chciałby pracować i zaczęto tkać i prząść.
Najwięcej problemów sprawiał kołowrotek, bowiem początkującym trudno było opanować mnogość ruchów. Przy przędzeniu należy pilnować stopy, która naciska pedał napędzający koło i każdej dłoni z osobna. To bardzo trudna sztuka.

I presented a spinning on the spindle and on the spinning wheel, as well as weaving ribbons, fabrics and tapestries, using for work „loom”, a toy model of the Swedish loom and weaving frame.
After a brief introduction began the main part of the workshop, the science of weaving and spinning. Participants – so children and their parents – also got balls of wool and wool tops, each of them chose the equipment on which they want to work and they began to weave and spin.
Most of the problems made a ​​reel, because it was difficult for beginners to master the multitude of moves. When spinning you should keep an eye on the foot, which presses the pedal for driving circle and each hand separately. This is a very difficult art.

Tkamy krajkę 🙂 We weave a selvedge 🙂

Najwięcej chętnych miało tkactwo. Ramki tkackie cieszyły się dużym zainteresowaniem i powstawały na nich proste gobeliny.
Także przy roboczym i zabawkowym krośnie była duża rotacja chętnych do nauki tkaczy i tkaczek.
Było tak wiele do pokazania i do opowiedzenia, iż dwie godziny przeznaczone na Czytanki minęły błyskawicznie. Nim się obejrzeliśmy, już trzeba było się żegnać i wracać do domów.

Most volunteers had a weaving. Weaving frames were very popular and were created on them a simple tapestries.
Also, with working and toy loom was a large rotation of willing to learn weavers.
There was so much to show and to tell, that two hours which we spent on Reading passed very quickly. Before I watched, I had to say goodbye and go home.

Praca wre 🙂 Work in full swing 🙂

Było mi bardzo milo móc zaprezentować swoje umiejętności oraz spróbować zarazić pasją nowych ludzi.
Dziękuję za bardzo miłe przyjęcie i dwie godziny naprawdę świetnej zabawy.
Być może do zobaczenia!

It was very nice to be able to showcase my skills and to try to infect for passion  a new people.
Thank you for the very warm welcome and the two hours really fun.
Maybe see you there!

Więcej zdjęć można znaleźć w Albumie.

More photos you can find in Album.