Gildia Cosel

Rzemieślnictwo średniowieczne

Archiwum dla ręczny wyrób

Sznurki, sznurowadła / Cords, (shoe)laces

Naplątałam znów trochę sznurków. Mają już swój cel i przeznaczenie, a ja mogę usiąść i zrobić parę nowych rzeczy na Wystawę w Prudniku, której nie mam zamiaru w tym roku nie odwiedzić.

I knotted some cords again. They already have their target and destination, and I can sit and do some new things at the Prudnik Exhibition, which I have no intention of not visiting this year.

A oto zwoje gotowych sznurków:

Here are the roll made of laces:

sznurki09

Reklamy

Coś innego / Something different

Jak to dobrze mieć przyjaciół i znajomych, którzy wiedzą, co lubię. K. podesłała zdjęcie z pięknymi rękawiczkami, a A. podrzuciła parę linków do stron z wzorem i objaśnieniem, jak te rękawiczki wykonać. Obu dziewczynom bardzo dziękuję.

How good it is to have friends and acquaintances who know what I like. K. sent me photo with beautiful gloves, and A. gave a couple of links to pages with the model and explanation, how these gloves do. For both girls: thank you very much.

Kupiłam odpowiednie szydełko, wzięłam jedną z własnoręcznie uprzędzonych wełen i zaczęłam pracę nad rękawiczkami. Oto początkowe rezultaty:

I bought appropriate crochet hook, I took one of the my own spun wool and started to work on the gloves. Here are the initial results:

Jeszcze dużo brakuje, by smocze łuski były idealne, ale już wiem, jak je zrobić. Jestem zadowolona ze swojej pracy, bo ostatni raz miałam szydełko w ręku jeszcze w ubiegłym wieku…

Still a lot missing to the dragon’s scales will be perfect, but I know how to do them. I am happy with my work, because the last time I had the crochet hook in hand, was in the last century

Dzień Przędzenia w Miejscach Publicznych / The Day of Spinning in Public Places

Wczoraj pokazywałam się z moimi kołowrotkami: Turkawką i Marianem oraz z moimi wrzecionami na zewnątrz. Podczas X Dni Twierdzy Koźle przędłam w ramach Dnia Przędzenia w miejscach Publicznych. Niestety, ulewny deszcz, który padał od początku imprezy niemal aż do wieczora spowodował, że mała była ilość chętnych do spróbowania swoich sił w przędzeniu. Turkawka się nudziła. Marian natomiast został podeptany tak mocno przez jednego bardzo ambitnego chłopca, iż musiał zostać poddany ciężkiej operacji ponownego przyłączenia stópki pedała do organizmu. W skutek czego zyskał dwa nowe gwoździe, bo stare się zgubiły w gęstej trawie… Wszystko jednak skończyło się dobrze i Marian nadal galopuje, jak młody ogierek.

Yesterday I showed up with my reels: Turtledove and Marian and my spindle. During the X Days of Koźle Fortress I spun as part of the Day Spinning in Public. Unfortunately, the heavy rain, which fell almost from the start of the event until the evening meant that was a small number of willing to try their hand at spinning. Turtledove was bored. But Marian was trampled so hard by a very ambitious boy that he had been subjected to severe operation reattach a pedal to the body. In the consequence of that he gained two new nails, because the old was lost in the thick grass … But everything ended well and Marian still gallops like a young stallion.

A tak się prezentowaliśmy:

And we presented as well:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

A tu jeszcze zdjęcie zrobione nam przez fotoreportera:

And here is a photo which was make by fotoreporter:

14322460_1400094326684863_8867863819118487678_n

Oryginał dostępny w galerii KĘDZIERZYN-KOŹLE Miasto możliwości.

Original photo is in album KĘDZIERZYN-KOŹLE Miasto możliwości.

118 gramów / 118 grams

Szara wełna. Ręcznie uprzędzona, zdwojona i wyprana. Gotowa na przekształcenie się w coś zupełnie innego… 118 gramów szczęścia.

Grey wool. Hand-spun, doubled and laundered. Ready to transform into something completely different … 118 grams of happiness.

Dużo sznureczków! / So many laces!

Zakończyłam wreszcie pracę nad hurtową ilością sznureczków. Jest ich łącznie pięćset. Każdy o długości około 35 cm.

Finally, I ended work at a lot of laces. There are five hundred. Every one have a lenght about 35 cm.

Najpierw uplotłam na lucecie 17.500 centymetrów sznurka, by później pociąć go na małe kawałeczki, zgodnie z życzeniem.

First I weaved on lucet 17.500 centimeters of lace, and later I cuted it on smal pieces, as requested.

Wszystko gotowe do drogi:

And everything is ready for trip:

sznurki08

 

To już jest koniec / This is the end

Koniec projektu, oczywiście. Nie mogłabym zerwać całkowicie z rzemiosłem, bo życie stałoby się płaskie.

End of the project, of course. I could not break completely with the craft, because life would be colourless.

Zakończyłam pracę nad bardzo historycznymi wiązadłami. Dwadzieścia sztuk jest już gotowych do użytku. Zostały uplecione metodą „fingerloop” z ręcznie przędzonej wełny. Na końcówkach mają mosiężne skuwki przyszyte lnianą nicią do tasiemek.

I finished work on a historical laces. Twenty pieces of them is now ready for use. They have been braided by „fingerloop” method from hand-spun wool. At the ends they have a brass ferrules, sewn with linen thread to ribbons.

Oto jak się prezentują:

And how they look like:

Trudny projekt cz. 3 / The Hard Project part 3

Tasiemki zostały dziś przycięte na wymagany wymiar i zaopatrzone w skuwki na drugich końcach. Pozostało jeszcze wypolerować metal i przyszyć skuwki do tasiemek.

Today the ribbons were cut to the required size and fitted with ferrules on the second ends. There are need to be polished and to sew they to ribbons.

A tak wygląda efekt dzisiejszej pracy:

And this is the effect of today’s work: